Wiosna

WIOSNA, WIOSNA…

Od sinego morza, bociany leciały,

Do  naszej chateczki, drogi nie wiedziały…

Maria Konopnicka 

    Czasem bywa tak, że o nadejściu wiosny dowiadujemy się z kalendarza lub wiadomości, bo inaczej moglibyśmy jej nadejście przeoczyć! Kiedyś było inaczej.

Wiosnę rozpoznawano nie po dacie w kalendarzu, lecz po zmianach w przyrodzie. Więcej światła, przebiśniegi, powracające z daleka ptaki, topniejący śnieg – to były oznaki jej nadejścia. Nadejściu wiosny towarzyszyły także specjalne pieśni, śpiewane na dworze –: na powitanie wiosny, oraz życzenia dla gospodarzy, dla panny i kawalera, którzy niebawem założą rodziny i sami staną się gospodarzami.

  W różnych regionach Polski, różnie te pieśni-życzenia nazywano i w nieco innych momentach wiosny je składano. W wielu miejscach Polski w okresie Wielkanocy, gdy przyroda budziła się wraz ze Zmartwychwstaniem Pańskim, chłopcy składali życzenia, śpiewając pieśni „kogucikowe” i prowadząc ze sobą kogucika. Ten pełen energii ptak, silny i barwny, był także wiejskim „czasomierzem” bo budził mieszkańców obejścia o poranku. O jego zegarowej roli wspomina też Ewangelia.

Dziewczęta zaś z pięknie przystrojoną gałązką nazywaną „gaikiem” wędrowały  od domu do domu, śpiewając pieśni „gaikowe”. Po Mazowszu Leśnym wędrowali „racyjkarze” śpiewający specjalne wielkanocne oracje. Na Podlasiu śpiewano „konopielki” – specjalne pieśni życzące dla dziewcząt, aby wyrosły mocne, wysokie, smukłe i zdrowe jak zielone konopie. Tu także wędrowano „po allilujce”, śpiewano pieśni z refrenem „Alleluja”! i życzono pomyślności gospodarzom. Niektórych wiosennych kolędników nazywano „wołoczebnikami”, mówiono, że chodzą „po wołoczebnym” czyli…włóczą się od domu do domu, pod oknami zaś śpiewają serdeczne życzenia.

Za te życzenia kolędnicy wiosenni, podobnie jak zimowi, dostawali w podzięce dary: ciasta, jajka (często pod postacią pięknych pisanek), smakołyki czy pieniądze.
Przychodził wreszcie czas zabaw na dworze. Wreszcie można było wyjść z domu na dłużej, na słonko i zieleniące się łąki. Śpiewano i tańczono nie tylko na poprawę humoru! Nasi pradziadowie wierzyli, że przyroda pilnie słucha oraz cieszy się z tańca i muzyki, a potem wszystko lepiej rośnie.
Śpiewano więc wołając wiosnę, oraz by pomóc roślinom, o maku, lnie, konopiach i zbożach.

Co ciekawe, dziś botanicy potwierdzają takie skutki dbania o rośliny. Harmonijne dźwięki, życzliwość i należyte podlewanie z pewnością ucieszą Wasze rośliny uprawiane w domu czy ogrodzie.

  Prawdziwymi heroldami wiosny są zaś przecież śpiewające ptaki – skowronki, kosy, szpaki, drozdy, słowiki, szczygły, sikorki, wilgi, jaskółki, jerzyki, a nawet wróble i mazurki. 

Zgodzicie się, że śpiewanie na dworze, słuchanie jak głos ludzki łączy się z głosami ptaków, jak rozbrzmiewa w ogrodzie czy na polanie, to wielka przyjemność? Niektórzy z Was być może lubią śpiewać na huśtawce?
To naturalne i radosne – unosić się z piosenką pod chmury!
W wielu krajach świata śpiewa się specjalne piosenki huśtawkowe związane z wieloma obyczajami. W dawnej Polsce nowe huśtawki budowano właśnie na wiosnę, na Wielkanoc, a młodzi spotykali się przy nich i bawili.

Na naszej płycie  jest jedna zupełnie nowa
piosenka huśtawkowa.

Kaja Prusinowska

1.Bociany

Bociany to zwiastuny wiosny i odradzającego się życia. Tę piosenkę śpiewano w Gałkach Rusinowskich na kilka melodii, śpiewaczki starszego pokolenia nauczyły się wiersza w szkole i bardzo go polubiły.

(Radomskie, od Gałek Rusinowskich, współczesna melodia)

 

Od sinego morza

Bociany leciały,

Do naszej chateczki

Drogi nie wiedziały…

A nad sinem morzem,

Jasna zorza stała,

Tym białym bocianom

Drogę pokazała.

— A moje bociany,

Wędrowniki boże,

Lećcież, gdzie się błyszczą

ługi na ugorze…

Ciąg dalszy wiersza : TUTAJ 

 Śpiewa Maria Siwiec z uczennicami,

Leną Popińską i Agatą Korycką.

słowa – Maria Konopnicka

muzyka – Maria Siwiec

2.Alleluja biją dzwony

Tradycyjne kolędowanie wielkanocne z Niedrzwicy Kościelnej.  W tej okolicy grupy kolędnicze działają do dzisiaj!

 

(Lubelskie, Niedrzwica Kościelna)

Alleluja biją dzwony

głos ich leci na wsze strony,

pora zbliża się radosna, 

Pan zmartwychwstał, wiosna, wiosna 

Alleluja, alleluja!

Przyszliśmy tu po dyngusie

i śpiewamy o Jezusie

Co zmartwychwstał dnia trzeciego

by odkupił świat od złego

Alleluja! Alleluja!

Róża w ogrodzie rozkiwta,

Jezus z Maryją się wita,

I my z Wami się witamy,

O śpiewanie się pytamy

Alleluja! Alleluja!

Śpiewają: Kaja Prusinowska, Hania Prusinowska, Marysia Niwińska, Gabriela Burdalska

 

 

 

 

3.Hej, a w tym domku malowane progi
Kolędowanie wielkanocne, z zapisów z XIX w.
(Radomskie, Przysucha)

Hej a w tym domku malowane progi, 

chodziły chodziły gospodarza nogi X 2

       Chodziły, chodziły jeszcze chodzić będą

      Dopóki pszeniczki swojej nie obejdą X 2

Pani Gospodyni po izbie się krząta

Dla nas ci to dla nas śmigusika szuka X 2

       A nasz pan gospodarz, siedzi w rogu stoła

       W czerwonej sukmanie, wyszywanej w koła X 2

Śpiewamy, śpiewamy, pieśń nam wietrzyk niesie, 

Niech nam gospodyni śmigusik przyniesie! X 2

Śpiewają – Kaja Prusinowska, Hania Prusinowska, Maria Niwińska, Gabriela Burdalska, Ignacy Koźlakiewicz, Stefan Żak

Skrzypce – Janusz Prusinowski bębenek – Piszczatowski basetla – Michał Żak

 

4.Zając

Ta zabawa to „skakanka”, znana była w całej dawnej Polsce, na pastwiskach,we dworach i na podwórkach. Lubiana przez dziewczęta i chłopców, bo w wesoły sposób pomaga trenować siłę nóg i refleks. Jak pisze Łukasz Gołębiewski w „Gry i zabawy rożnych stanów” 1831, „Każda z młodziutkich panienek już lubi taniec, wie, że się w nim pięknie okazać zdoła. Czyli go umie czy nie? Już sił swoich doświadcza, kiedy istotnych nie umie pląsów, przynajmniej zajączka wyskoczyć rada”. A oto jak wyskakać można „zajączka” – FILM TUTAJ 

Badacze tańców twierdzą, że może być także śladem po dawnych, rycerskich ćwiczeniach, w czasie których w rozmaity sposób  trenowano nad nakreślonym na ziemi krzyżem. Dobrym przykładem na uzasadnienie tej tezy jest film pokazujacy jak w dawnej Polsce ćwiczono układy z szablą FILM TUTAJ 

„Zając” znany jest w Polsce, w Ukrainie
i Białorusi w wielu odmianach!

Na przykład tak całkiem niedawno, w czasie epidemii covid zajączkiem bawili się nasi sąsiedzi z Białorusi  FILM TUTAJ 

Tam za góreczką, siedział zając,
Tak nóżkami przebierając,
I ty zając, i ja zając,
Tak nóżkami przebierając.
I ja bym tak przebierała,
Żebym takie nóżki miała,
Jak ten zając!

 

5.Kogutek

Kolęda wielkanocna, śpiewana przez chłopców wędrujących od domu do domu z kogucikiem. Kogucik ten może być wykonany w rozmaity sposób, zawsze barwny, dość spory i sprytnie wożony na specjalnym pojeździe. Czasem wozi się żywego koguta, jeśli uda się go jakimś sposobem do tego pomysłu przekonać. (Radomskie, Przysucha)

 

Pan gospodarz przechadza się,

Oj przechadza się przygląda się.

    W zielonym gaiku biała kamiennica, 

    zieleni, zieleni, na polu pszenica

Dajże Panie Boże, żeby się rodziła,

żebyśwa na pole, na żniwa chodziła.

     W zielonym gaiku biała kamiennica, 

      zieleni, zieleni, na polu pszenica 

Lato idzie, zima schodzi,

nasz kogutek, boso chodzi

      W zielonym gaiku biała kamiennica, 

      zieleni, zieleni, na polu pszenica 

A złoóżcie się po groszowi, 

Kupcie buciny kogutowi.

      W zielonym gaiku biała kamiennica, 

     zieleni, zieleni, na polu pszenica 

Na zielonej łące, paśliśmy zające

Paśliśmy i sarny, to nam wszystko zjadły

     W zielonym gaiku biała kamiennica, 

   zieleni, zieleni, na polu pszenica 

Na zielonej łące, wrona jaje piła

żeby się dziewczyna zawsze rumieniła

      W zielonym gaiku biała kamiennica,

    Zieleni, zieleni, na polu pszenica…

 

 

6. Papuga

ZABAWA, „naśladowanka”

Papuga „Naśladowanka” czyli taneczna zabawa w „papugowanie”. Istnieje wiele zabaw w naśladowanie ptaków, a ich spora rodzina – to zabawy wiosenne z dzisiejszej Białorusi i Ukrainy. W tej krąg trzymających się za ręce dzieci krąży wokół tytułowej „papugi”. Po słowach „Tańcz, tańcz, papuga, tak zatańczy i druga” zaczyna się ptasi taniec. Nasz teatr,  Słuchaj Uchem opracował ją, pisząc scenariusz spektaklu „Ptasie wesele”.

Słowa i muzyka – Kaja i Janusz Prusinowscy

Wielu gości przyleciało

przed papugą się kłaniało

tańcz tańcz papuga

tak zatańczy i druga!

      Papuga wybiera kolejną papugę.

Jak masz na imię papugo? 



 

7. Złoty paw

   Kultura tradycyjna jest dla nas piękna, ciekawa i tajemnicza, niczym paw w tej poetyckiej miniaturze stworzonej przez Danutę Wawiłow. Do wiersza poetki ułożyliśmy melodię, która przypomina poloneza.

Śpiewają – Maniucha Bikont, Kaja Prusinowska oraz Hania Prusinowska i Marysia Niwińska.

Grają – Janusz Prusinowski na cymbałach i Michał Żak na klarnecie.

Słowa – Danuta Wawiłow

Muzyka – Kaja Prusinowska

Wśród wysokich traw chodzi złoty paw
Usiadł paw na drzewie, nikt o nim nic nie wie
Usiadł paw na wiśni, może mi się przyśnił
Poleciał za morza hen
przyniósł mi na skrzydłach sen



8. Chodziła pawa po błocie

 To wiosenny taniec korowodowy, czyli taki w którym trzymający się za ręce ludzie w różnym wieku, tańczą na dworze, radując się z powrotu ciepła i wiosny. Jako śpiewkę adwentową zapisany pod Ciechanowem, a jako taniec, z tymi samymi słowami i bardzo podobną melodią – znany na Białorusi.

Zapisana w „Pieśni ludowe Mazowsza Północnego”, Tadeusza Kiszczaka.

(Mazowsze Północne)

Chodziła pawa po błocie,
spod winogradu po błocie
Oj i zniosła pawa trzy jajeczki,
spod winogradu trzy jajeczki
Wysiedziała pawa trzy dzieweczki
spod winogradu, trzy dzieweczki
Pierwsza dzieweczka to Haneczka,
spod winogradu…
Druga dziewczka to Marysia
spod winogradu…
Trzecia dzieweczka to Frajdeczka

spod winogradu…
od winogradu to Frajdeczka,

Oj i zawołała trzech tancerzy!
spod winogradu…
Oj i Haneczka do Stasieczka,
spod winogradu…
O j i Marysia do Witeczka

spod winogradu..
Oj i Frajdeczka do Bereczka

spod winogradu, do Bereczka…



9. Zielony sad wiśniowy – PIEŚŃ WOŁOCZEBNA

Wołoczebnicy czyli wiosenni kolędnicy, chodzący od domu do domu z dobrymi życzeniami.

O tych obyczajach pięknie pisze Julita Charytoniuk

LINK

Pieśń wołoczebna, opracowana przez Kaję w taki sposób, by gospodarze mogli ją zaśpiewać wraz z wołoczebnikami. Dlatego zaczyna się ona od słów „Wołoczebnicy pod nasz dom przyszli”.

Słowa – Kaja Prusinowska, na podstawie kilku pieśni wiosennych

Melodia – tradycyjna, na podstawie kilku pieśni wiosennych

z książki Gustawa Juzali „Semanyka kolęd wiosennych”.

 

Wołoczebnicy pod nasz dom przyszli,

zielony sad wiśniowy

A na podwórcu lipa zielona, 

A na tej lipie złote listeczki,

zielony sad wiśniowy

 A na listeczkach rosa perłowa,

zielony sad wiśniowy

A na gałązkach złoty ptak śpiewa, 

zielony sad wiśniowy

Złoty ptak śpiewa, wiosnę zaprasza, 

zielony sad wiśniowy

Wiosno wiosenko coś nam przyniosła,

zielony sad wiśniowy

Gospodarzowi złote ziarenko,

zielony sad wiśniowy

 A gospodyni jajek sto skrzyni,

zielony sad wiśniowy

 Młodej panience pierścień na rękę

zielony sad wiśniowy

A paniczowi złote podkowy!

Zielony sad wiśniowy, zielony sad wiśniowy!

zielony sad wiśniowy!



10. Oracyjka winszująca.

Na pierwszy dzień Wielkanocy, wstał Pan Jezus o północy,

Wszystkie ptaszęta, zwierzęta, pod okienkiem stoją, 

Rączki do góry wznoszą, o wołoczebne proszą!

Proszę dać, nie żałować, żeby było za co podziękować,

Panie Gospodarzu! Pani Gospodyni! Czy pozwolicie swój dwór rozweselić?

Boskim słowem pocieszyć?

Czy pozwolicie śpiewać?

Oracyjkę głosi – Robert Burdalski



 

11.Konopielka.

Cienka niewielka w ręku konopielka

Jeszcze cieniejsza u mamy córeńka, 

W GAJU NA DUNAJU, u mamy córeńka ITD

Kasieńka krasna, paweńki pasła, 

Pawki chodziły pióreczka gubiły,

Kasieńka krasna piórka zbierała, 

Które ładniejsze, do fartuszka brała,

Z fartuszka brała, wianki z nich wijała.

Pierwszy uwiła, na główkę włożyła,

Drugi uwiła, na główkę włożyła, 

Trzeci uwiła, dla Jasia zdarzyła, 

Trzeci uwiła, na dunaj puściła.

A tym dunaju, trawa murawa, 

A na tej trawie trzej braciszkowie, 

Trzej braciszkowie, to są rybaczkowie.

A co im będzie za wynagroda? 

Pierwszemu będzie ten pawi wieniec, 

Drugiemu będzie złoty pierścieniec, 

Trzeciemu będę ja sama młoda, 

Ja sama młoda, piękna jak jagoda,

A teraz Kasieńko, żebyś zdrowa była,

I do Wielkanocy wesele zrobiła,

A my doczekali, w gości przyjechali!

Na roczek pierwszy życzymy Ci syna, 

Życzymy ci syna, złota czupryna, 

Na drugi roczek, córa jak figura, 

Na roczek trzeci, pełen szlaban dzieci.

A teraz Kasieńko, bądź wesoła,

Weź kluczyki, chodź do stoła, 

A od stoła do nowej komory….



12.O Królewnie, smoku i świętym Jerzym 

Starodawny motyw legendy o świętym Jerzym, królewnie i smoku jest tradycyjnie śpiewany na Podlasiu, jako wielkanocna „allilujka”. Pokonanie złego smoka ma starożytną symbolikę związaną ze zwycięstwem wiosny nad zimą, światła nad ciemnością i dobra nad złem. Tu do melodii z Podlasia, dodaliśmy kilka zwrotek z pieśni z innych regionów.

(Suwalskie, Podlasie i Mazowsze)

U jeziora, u białego klęczy królewna u niego. Alleluja, Alleluja!

A czego ty panno klęczysz, to jezioro białe smęcisz? Alleluja, Alleluja!

A ja klęczę tu dlatego czekam smoka ogromnego. Alleluja, Alleluja!

A mam ci ja czego płakać, straszny smok mnie będzie zjadać. Alleluja, Alleluja!

Słońce zaszło miesiąc wyszedł smok ogromny do niej przyszedł.Alleluja, Alleluja!

Święty Jerzy skoczył z nieba, panno panno co ci trzeba?Alleluja, Alleluja!

Ty się panno nie bój smoka tylko mi stań koło boka.Alleluja, Alleluja!

Naści panno miecz z mej ręki smokoju łeb zetniesz z szyje. Alleluja, Alleluja!

Panna miecz z tej ręki wzięła smokoju łeb szyję ścięła. Alleluja, Alleluja!

Sto par koni zakładajcie tego smoka wyciągajcie. Alleluja, Alleluja!

Sto par koni założyli smoka z miejsca nie ruszyli. Alleluja, Alleluja!

Święty Jerzy zaprzągł swego i wyciągnął ogromnego. Alleluja, Alleluja!

I wyciągnął niedaleczko cztery mile za miasteczko. Alleluja, Alleluja!

Jak się ptactwo dowiedziało cztery lata żywność miało. Alleluja, Alleluja!

Czyste morza, czyste rzeki, poznikały góry śmieci.Alleluja, Alleluja!

Podaj panno prawą rękę napiszę ci Bożą mękę. Alleluja, Alleluja!

Byś tu sobie spoglądała, panu Bogu dziękowała. Alleluja, Alleluja!

I świętemu i Jerzemu, co cię bronił smoku złemu. Alleluja, Alleluja!



13.O jak wielkie dziwy!

Wielkanocna pieśń śpiewana w kościele. (Podlasie)

O jak wielkie dziwy, że Bóg powstał żywy, dla świata Alleluja !

Chwalmy Boga, Alleluja! Chwalmy Boga!

A gdy kamień srogi wzbronił z grobu drog, dla wyjścia 

Alleluja…

 Kamienia nie ruszył, pieczęci nie skruszył, a powstał 

Alleluja…

 Piotr z Janem weseli do grobu bieżeli, pustego 

Alleluja..

 Magdalena święta radością przejęta za, Panem 

Alleluja…

 Dzisiaj i anieli są bardzo weseli, na niebie 

Alleluja…

 O Chryste nasz Panie przez twe zmartwychwstanie, dla świata 

Alleluja…

 Daj nam z grzechów powstać, w łasce twojej zostać, na zawsze 

Alleluja..

 Niech Twa chwała będzie na tym świecie wszędzie, na wieki 

Alleluja…



14.Chrystus zmartwychwstan jest

 

Jest to starodawna łacińska pieśń kościelna, znana już w XI wieku jako „Christus

surrexist”, na kanwie której powstawały tradycyjne, lokalne pieśni, tak kościelne, jak

typowo kolędnicze. Tradycja chodzenia z „allilujką” szczególnie żywa jest na

Suwalszczyźnie. Do zwrotek znanych w różnych regionach Polski dodaliśmy własne.

 

Chrystus zmartwychwstan jest, nam na przykład dan jest: 

Iż mamy zmartwychpowstać, z Panem Bogiem królować.

 Alleluja!

 Leżał trzy dni w grobie, dał bok przebić sobie. 

Bok, ręce, nogi obie, na zbawienie tobie.

Alleluja!

 Trzy Maryje poszły, drogie maści niosły. 

Chciały Chrysta pomazać,Jemu cześć i chwałę dać. 

Alleluja!

 Gdy na drodze były, tak sobie mówiły: 

jest tam kamień niemały, a któż nam go odwali ? 

Alleluja!

Powiedz nam, Maryja, gdzieś Pana widziała ? 

Widziałam Go po męce, trzymał chorągiew w ręce. Alleluja!

 Gdy nad grobem stały, rzekł im Anioł biały: 

Nie bójcie się, Maryje, zmartwychwstał Pan i żyje. Alleluja.

 Bądźmyż więc weseli, jak w niebie Anieli, 

czegośmy pożądali,  tegośmy doczekali. Alleluja!


Chwała Bogu Ojcu, siedzi kura w kojcu

Jajeczek nam przyniesie, gospodyni wyniesie.

Alleluja!


Chwała Mu na Niebie, zaprosi do siebie,

ale póki żyjemy, smacznie sobie pojemy,

Alleluja!


Do domu wracamy, pełne kosze mamy,

Natchnął Stwórca hojnością, 

Niech was darzy miłością! 

Alleluja!

 

15. Ogroduszek 

 

Zabawa taneczna „zaplatanka”. Korowód tancerzy stopniowo zaplata zgrabny łańcuszek z rąk, opartych na ramionach kolejnych tancerzy, przechodząc za prowadzącym, pod uniesionymi do góry „bramkami” z ramion. Jest niemal identyczna z powszechnie znanym na Ukrainie wiosennym korowode „Zaplatanie Szuma” i wieloma innymi zabawami korowodowymi ludów słowiańskich.

(Kurpie)

 

W polu ogroduszek, w polu malowany

a któż go malował Jasieńko kochany X2

A w tym ogroduszku czerwone goździki

Zaprzęgaj Jasieńku, te siwe koniki X2

A jak je zaprzęgać, kiedy się plątają 

cieżki żal dziewczynie, kiedy jej ślub dają X2

16.Nasz gaiczek z lasa idzie PIEŚŃ GAIKOWA

Gaik to zarówno ozdobiona przez dziewczęta gałązka, najczęściej sosnowa, jak też bogata tradycja pieśni „gaikowych”. Chodzenie z gaikiem stanowi echo starożytnych obyczajów. W różnych regionach Polski zwyczaj ten praktykuje się o nieco innych porach. Na Śląsku Cieszyńskim już pod koniec Wielkiego Postu, a na południowym wschodzie dopiero od Zielonych Świątek. Nasza wersja jest opisana jako wielkanocna.

(Radomskie, Przysucha)

 

A u gospodarza zielona podłoga,

zjeżdżają się ludzie, jak do Pana Boga

Nas gajicek z lasa idzie, przyglądają mu się rozmaici ludzie

A idzie on idzie, po lipowym moście

napotykają go panowie i goście

Nas gajicek z lasa idzie, przyglądają mu się rozmaici ludzie

A nasz  pan jegomość stoi w rogu stoła

suknia na nim, we złociste koła

Nas gajicek z lasa idzie, przyglądają mu się rozmaici ludzie

A czapecka na nim , z karmazynu

Pan jegomość tego domu!

Nas gajicek z lasa idzie, przyglądają mu się rozmaici ludzie

17.Pani gospodyni kluczykami brząka

 

Kolęda wielkanocna z okolic Przysuchy, zapisana przez Oskara Kolberga miejscu,w którym się urodził.

(Radomskie, Przysucha)

 

Pani gospodyni w okienecku stoi 

a stroi się stroi, bo jej tak przystoi

Nas gaik zielony, pięknie ustrojony

ustroiły ci go, te nasze panienki

A wyjrzyj, no wyjrzyj pani gosopdyni

Gaicek zielony, nowe latko w sieni

Nas gaik zielony, pięknie ustrojony

ustroiły ci go, te nasze panienki

Pani gospodyni kluczykami brząka

a dla nas to dla nas podarunku szuka

Nas gaik zielony, pięknie ustrojony,

ustroiłyci go, te nasze panienki

18.Godzina, godzina godzineczką była

Popularna pieśń „racyjkarzy” wielkanocnych z Mazowsza Leśnego, czyli wiosennych kolędników głoszących oracje wielkanocne i spiewających nabożne pieśni.

To wzruszająca historia o zagubionej duszyczce i Matce Boskiej.

Ze zbiorów Agnieszki i Mateusza Niwińskich 

(Mazowsze Leśne)

Godzina, godzina, godzineczką była, godzineczką była

Kiedy się duszyczka z ciałem rozłączyła, z ciałem rozłączyła

A idże ty duszo na zieloną łączkę, na zieloną łączkę

Nabierz se wódeczki zdrojowej na rączkę,zdrojowej na rączkę

Wódki nie nabrała, rzewnie zapłakała, rzewnie zapłakała

Aż Panna Maryja w Niebie usłyszała,w Niebie usłyszała

A czego ty płaczesz, ty duszo niewinna,ty duszo niewinna?

A płaczę, ja płaczę, o Panna Maryja, o Panna Maryja.

A płaczę ja płaczę, ojców nie zobaczę, ojców nie zobaczę.

Nie płacz duszo, nie płacz, a ino się obacz, a ino się obacz.

Nie bój się ty duszo, Piekła gorącego,Piekła gorącego

A pójdziesz ty duszo, do Raju wiecznego,o Raju wiecznego

Będziesz se chodziła po tym wiecznym Raju, po tym wiecznym Raju.

Jakby ta owieczka, po zielonym gaju, po zielonym gaju.

Piekło zaśklepione, Niebo otworzone, Niebo otworzone

Dla tych to duszyczek co idą zbawione, co idą zbawione.

 19.Maczek – ZABAWA 

Zabawa w kole – „naśladowanka”. Znana szeroko w dawnej Galicji, w wielu językach idialektach, po polsku i ukraińsku, słowacku, łemkowsku, bojkowsku. Przed II wojną światową często bawiono się w nią w ochronkach, czyli dawnych przedszkolach.

Dzieci krążą, trzymając się za ręce. Zabawę prowadzi jedna osoba, która dba o tempo kroków, oraz daje sygnał do zatrzymania koła. Po słowach: „Czy widziałeś, czy słyszałeś, jak to maczek sieją…, jak to maczek rośnie…, jak to maczek kwitnie” itd. osoba prowadząca pokazuje gesty obrazujące odpowiednie słowa, by dzieci je po niej powtórzyły gdy zaśpiewa: „Oto tak, oto tak sieją mak…, rośnie mak…, kwitnie mak”.

Mój ty mały gołąbeczku

Mój ty biały ptaszku – 

Czy widziałeś, czy słyszałeś jak to maczek sieją?

O to tak sieją mak x4

Mój ty mały gołąbeczku

Mój ty biały ptaszku

Czy widziałeś czy słyszałeś jak to maczek rośnie

O to tak rośnie mak x 4

Mój ty mały gołąbeczku

Mój ty biały ptaszku

Czy widziałeś czy słyszałeś jak to maczek kwitnie

O to tak kwitnie mak x 4

Mój ty mały gołąbeczku

Mój ty biały ptaszku

Czy widziałeś czy słyszałeś jak to mak ścinają?

O to tak kwitnie mak x 4

Mój ty mały gołąbeczku

Mój ty biały ptaszku

Czy widziałeś czy słyszałeś jak to maczek mielą?

O to tak mielą mak x 4


Mój ty mały gołąbeczku

Mój ty biały ptaszku

Czy widziałeś czy słyszałeś jak to maczek jedzą ?

O to tak jedzą mak x 4

21.Tam, gdzie słoneczko  – piosenka huśtawkowa.

 W wielu stronach swiata śpiewa się rozmaite piosenki huśtawkowe. Ponieważ etnografowie odnotowali budowanie huśtawek w  dawnej Polsce, z okazji wiosny i Wielkanocy – przypuszczamy, że i tu śpiewano wiosenne pieśni huśtawkowe. Na razie żadnej tradycyjnej nie  żadnej nie odnaleźliśmy. Skomponowaliśmy więc własną. 

Oto zupełnie nowa piosenka na huśtawkę. 

Dobrej zabawy!

słowa – Kaja Prusinowska

muzyka – Janusz Prusinowski

Śpiewają Kaja i Hania Prusinowskie oraz Marysia

Gra na kannel oraz harmonijce Janusz Prusinowski

Tam gdzie słoneczko, 

Nad małą rzeczką,

Z dołu do góry 

Lecę pod chmury.

 

Buja mnie Hania, 

Buja mnie Mania,

Bujają ładnie,

Zosia nie spadnie.

 

Kukułka kuka, 

A dzięcioł stuka

Tańczą żurawie, 

w zielonej trawie.

 

Rośnij wysoko

pachnącą łąko.

Kocha cię Zosia,

Kocha cię słonko

 

20.A idum gąski drogum

Na wsi nawet najmłodsze dzieci pomagały w gospodarstwie. Gdy pojawiała się świeża,wiosenna trawa, można było wypuścić z kurników i obórek kury, kaczki, gęsi, kozy, owce i krowy. Dzieci zostawały pastuszkami, a czas spędzony na pasieniu urozmaicały sobie zabawami, graniem na własnoręcznie zrobionych instrumentach – fujarkach, trawach, słomkach – i oczywiście śpiewaniem. A głos niósł się po polu, łące i lesie daleko i pięknie. Tak powstawały nowe melodie mazurków i oberków, w ten sposób ćwiczyły się mocne głosy najlepszych śpiewaczek i śpiewaków.

Śpiewa Maria Siwiec z uczennicami Agatą Korycką i Leną Popińską

Trad. Radomskie, Gałki Rusinowskie

 

A ido gąski drogum,a i trowecke  skubio

A co komu do tego, a ze mnie chłopcy lubią

A Gołcunecka jo se, a długiego warkoca, 

A nie zagodom jo se, a do byle smarkoca.

A na gałeckim polu, a na gałeckiej drodze,

A sznuruje dziewcyna, a trzewicek na nodze. 

A co dziewcyne zdobi, a co ją figuruje, 

A trzewiczek na nodze, a ja go usznuruje.

 

Share This